Archiwa kategorii: Kambodża

Zemsta arbuzowa w Górach Kardamonowych

Po tygodniu ostrego lenistwa na plaży i odpoczynku od rowerów ( nie liczac zmiany miejscówek do których podjeżdżaliśmy) cieszyliśmy sie, że znowu ruszamy dalej. Pierwsze parę kilometrów było katorgą. Czuliśmy sie jak 80-letnie dziadki…. zadyszka, serce kołatało jak szalone…ciężko było … Czytaj dalej

Opublikowano Kambodża | Otagowano | 2 Komentarze

Dzisiejsza potrawa sprawiła, że odpłynęliśmy…

Kuchnia Azjatycka jest wspaniała, ale od 2miesiecy jemy wyłącznie ryż i makaron w różnej postaci.  Dzisiaj udalo nam się dokonać niesamowitego zakupu…albowiem wychaczyliśmy żółty ser!!! Delektowaliśmy się tak jakbyśmy jedli kawior, ostrygi i inne specjaly razem wzięte :–) w połączeniu … Czytaj dalej

Opublikowano Kambodża | 1 komentarz

Nic nie robić, nie mieć zmartwień, zimne piwko pod palmą pić…:-)

Dokładnietakimi słowami można  opisać ostatni tydzień. Obijamy sie, nadrabiamy zaległości kulinarne ( zupki chińskie wylądowały w kącie bleee) i moczymy sie w morzu az nam skora na stopach mięknie:-) Wybrzeże Kambodży nie należy do najpiękniejszych ( w porównaniu z rajska … Czytaj dalej

Opublikowano Kambodża | Otagowano , , , | 2 Komentarze

Morza szum…ptaków śpiew…:-)

po 3959km  spędzonych na siodełku  i 56 dniach podroży naszym oczom okazało się morze. długo wyczekiwałam tego miejsca, zmęczona fizycznie codziennym pedałowaniem, potrzebowałam odpoczynku  leżąc na białym piaseczku na rajskiej plaży pod palma, jedząc świeże ośmiorniczki i pajac zimny sok … Czytaj dalej

Opublikowano Kambodża | Otagowano | Dodaj komentarz

Nocleg w kambodżańskiej świątyni i policja…

Jak to jest, ze poziom serdeczności ze strony mieszkańców jest adekwatny do ich statusu materialnego? Kambodża,  jeden z najbiedniejszych krajów na świecie, który dopiero co podnosi się po straszliwej tragedii jaka sprawili Czerwoni Khmerzy, a ludzie niesamowicie pogoni i zarażający … Czytaj dalej

Opublikowano Kambodża | Otagowano , , | 1 komentarz

,,Angkorowe” szaleństwo…

Po paru konkretnych podjazdach doczłapaliśmy sie do granicy tajsko-kambodzanskiej, która składała sie z drewnianego szlabanu, budki i paru krzeseł 🙂 Przygotowani psychicznie do niełatwej walki z kambodżańskimi urzędasami milo sie zaskoczyliśmy. Nie dość, ze cala papierkowa robota zajęła ok.30 min … Czytaj dalej

Opublikowano Kambodża | Otagowano , , | Dodaj komentarz

Mnisi i policjanci – wporzo ziomki :-)

Wizja spania w świątyniach  zrodziła sie dość przypadkowo. ,,a moze Waty??” pomyśleliśmy pewnego dnia, gdy zbliżał sie zachód słońca, a my nie mieliśmy gdzie spać. Wiec pewnego wieczoru wjechaliśmy zagubieni na teren świątyni, na  migi pokazujac gest spania, poprosiliśmy  o … Czytaj dalej

Opublikowano Kambodża | 1 komentarz