Rowerowe SPA :-)

 

imagePo przeprawie przez Kolumbijskie góry nasze rowery zaczęły szwankować. Marcinowe oby dwie przerzutki były powyginane,  u mnie pękła linka od przedniej przerzutki i dwie szprychy,  a hamulce dyszały resztką sił już nie wspominając o wszechobecnych luzach i dziwnych dźwiękach.  Nasze rowery potrzebowały generalnego przeglądu i naprawy.
Tego dnia byliśmy mega zmęczeni,  po kolejnej szutrowej przełęczy na którą trzeba było wciągnąć rower dojechaliśmy do pierwszego  asfaltu od wielu wielu dni.  Jadąc pod silny wiatr mieliśmy wszystkiego dosyć…

<CZYTAJ DALEJ>

Reklamy

Informacje o Namiot nasz dom

Od września 2013 roku w wyprawie rowerowej dookoła Kuli Ziemskiej
Ten wpis został opublikowany w kategorii Kolumbia i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Rowerowe SPA :-)

  1. Bronek pisze:

    W takich warunkach eksploatowane rowery trzeba remontować. Ale i tak producent powinien być bardzo zadowolony z wytrzymałości swoich wyrobów.

    • Pamietam,ten rower dostalam na moje 18-te urodziny ( 10lat temu) . Przed wyjazdem prawie wszystko było wymienione na komponenty że średniej półki cenowej i jakościowej. Mimo wszytsko, przy takim oraniu trzymają się znakomicie , chociaż oczywiście co około 12.000km łańcuch i napęd jest wymieniany z powodu zużycia.

  2. Grzesiu pisze:

    Bardzo fajne zdjęcia. Rowery dostały w kość, ale dały radę 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s