Bienvenido a Santiago :) :)

OLYMPUS DIGITAL CAMERAOstatnie dni i wydarzenia w Australii przemknęły jak pocisk…ostatnie dni na tym kontynencie dobiegły końca i znaleźliśmy się na lotnisku w Sydney.

Spedzajac ostatnie godziny na lotnisku i oddajac sie jakze trudnemu i czasochlonnemu procesowi pakowania rowerow w kartony nie wierzylam, ze dzieli mnie 13 godzin od znalezienia sie na innym kontynencie. Niesamowicie odleglym, innnym i magicznym jakim jest Ameryka Poludniowa. I tak tez sie stalo…po lzach plynacych po policzku podczas startu z Australii i bardzo spokojnym, ale wyczerpujacym locie postawilismy stopy na drugiej polkuli. Dalej nie dowierzalam, ze jestem gdzie indziej, ale szybko sobie to uswiadomilam gdy zobaczylam Andy!!! osniezone szczyty tego ogromnego masywu gorskiego zwalily mnie z siodelka. Sciana gor otaczajaca Santiago wygladala jak makieta, jak obraz, ktory w kazdej chwili mozna zdjac i powiesic inny. Dreszcz i podekscytowanie wzroslo, gdy uslyszalam dobiegajace z kazdej strony energiczne i pelne ekstazy rytmy muzyki latynoamerykanskiej. Nogi cialo samo zaczelo poruszac sie w dziwkach rytmicznych instrumetow. Ale do konca uwierzylam w to co sie dzieje gdy zobaczylam radosne twarze, blyszczace oczy i ogromne usmiechy na twarzach miejscowych ludzi. Santiago, Chile…Ameryka Poludniowa!!tu jestem!!!

 

 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

10629710_679095102187593_5479085786445468719_n

 

Reklamy

Informacje o Namiot nasz dom

Od września 2013 roku w wyprawie rowerowej dookoła Kuli Ziemskiej
Ten wpis został opublikowany w kategorii Chile i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s