Nakręcona na nowo :-) Indonezja

Płynąc promem do Indonezji na Sumatrę czułam podświadomie że czeka  mnie tam coś niezwykłego, miałam wrażenie, że to będzie najpiękniejszy etap dotychczasowej podróży ( pomijając oczywiście Myanmar, który był i będzie zawsze na pierwszym miejscu pod każdym względem) Mając przed oczami obejrzane dzień wcześniej zdjęcia z Celebes i przeczytane na jednym z blogów podróżniczych relacje z Indonezji, wewnętrzne podekscytowanie aż we mnie buzowało. znów na  nowo przeżywałam to co w pierwszych miesiącach podróży,  kiedy wszystko do okoła zaskakiwało, a człowiek jadąc ciekaw był tego co czeka go za zakrętem. To niesamowite uczucie, pojawiło się we mnie na nowo po dłuższym czasie niewielkiego zwątpienia i zmęczenia psychicznego. Parę dni lenistwa, odpoczynku i tzw resetu pomogło znów na nowo cieszyć się podróżą i odkrywaniem przepięknych zakątków naszego jeszcze piękniejszego świata. A głos wewnątrz mnie krzyczy z radością ,,Chcę jechać, chcę zwiedzać, chcę poznawać!! ”

 

Advertisements

Informacje o Namiot nasz dom

Od września 2013 roku w wyprawie rowerowej dookoła Kuli Ziemskiej
Ten wpis został opublikowany w kategorii Indonezja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s