Zmęczenie? Wypalenie? Przyzwyczajenie?

Ach…fajnie by było sie tak teleportować chociażby na jeden dzień do Polski, zjeść niedzielny obiad z cala rodzina,  odwiedzić znajomych, poszwendać sie po mieście, poleżeć na dywanie przed telewizorem i polecić sie ostro…minęło juz 6 miesięcy od kiedy wyruszyliśmy, fakt to dożo i co za tym idzie tęsknota coraz częściej zaczyna dręczyć. .. tęsknimy za takim normalnym, zwykłym, szarym życiem w Polsce 🙂 egzotyka, słońce, plaże, które mamy na co dzień spowszechniały, nie ma juz takiego WOW jak na początku, kiedy podniecaliśmy sie wszystkim dookoła. Teraz wolimy siedzieć pół dnia w markecie i łazić bez celu pomiędzy półkami w Tesco niż np. zwiedzać jakieś zabytki albo podziwiać krajobrazy.  Głównie ja sie wypaliłam…zapału do jazdy brak, wewnętrzne akumulatory są na granicy wyczerpania. Dlatego miejmy nadzieję że 5 dni spędzone na naszym ulubionym campingu ,,Nahara” nad zimna i krystalicznie czystą rzeką pomogą nam zregenerować siły, zresetować umysły i za tęsknić za przygodą, która czeka na nas w kolejnym kraju do którego zmierzamy czyli boskiej Indonezji.  Ciekawe co tym razem przyniesie los…?

dsc05911

 

Advertisements

Informacje o Namiot nasz dom

Od września 2013 roku w wyprawie rowerowej dookoła Kuli Ziemskiej
Ten wpis został opublikowany w kategorii Malezja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s