Nowy rozdzial-Malezja

Na dzień dobry po przekroczeniu granicy ujrzeliśmy taki oto znak…ojj czy mamy sie bać?:-)

image

O Malezji nie wiedzieliśmy za dużo, kojarzy nam się tylko z egzotyka, pięknymi plazami i przystojnymi mężczyznami (jeśli chodzi o mnie)  🙂

Po paru dniach włóczenia sie po tym kraju jesteśmy w mega szoku!!
Po 1. Mieliśmy świadomość, ze jest to kraj muzułmanki, ale, żeby az tak bardzo?!? ? Mnichowa już nie ma…dookoła same meczety i kobiety owinięte od góry do dołu w czadory z zakrytymi twarzami do tego stopnia ze tylko czarne ślipia widać. W niektórych sklepach prędzej kopić można 100000 rodzajów chust o różnorakich kolorach i wzorach niz zwykły t-shirt. Muezina słychać na okrągło, na stacjach paliw oprócz toalet znajdują się również wydzielone pomieszczenia do modlitwy dla kobiet i mężczyzn osobno.

dsc04928 dsc04933

image

Po 2. Malezja zaskoczyła nas swoja nowoczesnoscia. W kazdej miejscowości wieżowce,  domy murowane, a nie drewniane jak w poprzednich krajach, sklepy, hipermarkety i hotele na każdym kroku. Wyspa Phenang gdzie spędziliśmy ostatnie 4 dni aż ocieka nowoczesnością , a juz w szczególności miasto Georgetown…drapacze chmur,  luksusowe hotele i butiki….ostanie 5 miesięcy spędziliśmy w krajach gdzie przeważały drewniane bungalowy i prymitywne miejscowości….a tu nagle taki przeskok.

image

dsc04965

Po 3. Niesamowita mieszanka kulturowa. Patrząc na około mam wrażenie ze większość mieszkańców zamieszkujących Malezję to nie Malezyjczycy lecz Hindusi i Chińczycy.

Po 4. Poziom znajomości języka angielskiego w tym kraju jest na wysokim poziomie.  Wszyscy, nie ważne czy mamy do czynienia ze starymi ludzi,  młodymi, biednym i czy bogatymi, wszyscy posługują sie bardzo dobrze w tym języku co automatycznie bardzo ułatwia podróżowanie.

Po 5. Przepyszne Jedzenie!!!! Lecz temu trzeba przeznaczyć osobny wpis

Podsumowując, Malezję jak narazie odebraliśmy pozytywnie.  Jest to kraj bardzo wygodny i łatwy do podróżowania,  ale….nie ma tej magii i klimatu, który byl w Laose, Myanmarze….wszystko jest tutaj zwykle, nowoczesne,  a co za tym idzie nudne :-\ dlatego przez najbliższe dni zostawiamy główne drogi i jedziemy szukać przygody w górach na plantacji herbaty w Cameron Highlands. Moze  czeka nas powtórka z rozrywki z plantacji kawy w Laosie 🙂

Advertisements

Informacje o Namiot nasz dom

Od września 2013 roku w wyprawie rowerowej dookoła Kuli Ziemskiej
Ten wpis został opublikowany w kategorii Malezja i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s