Prysznicowo benzynowo

image
Po nocy spedzonej pod wiata gdzies w szkole z lepianki i  trzech dniach bez konkretnego prysznica zaczal doskwierac nam dyskomfort.. nasze ciala lepily sie od zaschnietego potu i warstwy kurzu na ktorrej coraz czesciej przesiadywwaly muchy, a po zapachu mozna bylo stwierdzic, ze przejechalismy ok.300km w tropikalnym upale. ojjj dzisiaj wynajmmujemy jakis tani guesthome zeby sie porzadnie wykapac. po sniadaniu i przejechaniu porannych 40km  szukalismy ustronnego miejsca na wypicie kawy. nagle patrzymy…stacja benzynowa  🙂 a co za tym idzie myju myju 🙂  wparowalismy do toalet- ja jak zwyklle dla inwalidow bo tam wiecej miejca:-) za  prysznic sluzyl nam wąż z sikawki do podmywannia sie (w  calej Azjii zastepuje papier toaletowy). ufff nie spodziewalam sie, ze ,,kapiel” potrafi sprawwic tyle radosci 🙂 zadowoleni znalezlismy przystannek autobusowy gdzie  zaparzylismy sobie laotanska kawke w naszyych polskich (made in china) kubeczkach, przegryzajac tajskie ciasteczka i wcinajac drugie sniadanie ,,na bogato”  🙂 proste  rzeczy, a tak ciesza 🙂

 

image

image

image

Reklamy

Informacje o Namiot nasz dom

Od września 2013 roku w wyprawie rowerowej dookoła Kuli Ziemskiej
Ten wpis został opublikowany w kategorii Laos. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s